Piszę ten tekst ze zgrupowania Kadry Polski U-20 w Portugalii. Zanim zaczął się pierwszy trening, w sztabie mieliśmy rozpisany nie tylko plan treningów, ale też plan analiz: kto, kiedy i jaką analizę robi. To jest mikrocykl analityczny.
W tym wpisie pokazuję, jak wygląda u nas dzień po dniu, czym różni się od mikrocyklu szkoleniowego i od czego zacząć, gdy masz dwuosobowy sztab i pół godziny w tygodniu.
Mikrocykl szkoleniowy to tygodniowy plan pracy z drużyną: co trenujemy każdego dnia, jakie ćwiczenia, jakie obciążenia, jakie treści taktyczne. Ten plan ma większość sztabów.
Mikrocykl analityczny to tygodniowy plan działań analitycznych całego sztabu: kto, kiedy i jaką analizę robi i w jakiej formie dostają ją drużyna i zawodnicy. Obejmuje pracę trenera, analityka i asystentów - wszystkich, którzy uczestniczą w procesie analitycznym.
Tego planu w większości sztabów nie ma. Analiza dzieje się, kiedy jest czas, czyli zwykle raz: długa odprawa po meczu, a potem cisza do kolejnego meczu.
W sztabie rozróżniam osiem rodzajów analiz:
Nikt nie robi wszystkich ośmiu w każdym tygodniu. Sztuka polega na tym, żeby wybrać te, które w tym tygodniu mają wpływ na trening i mecz, i dać im stałe miejsce w kalendarzu.
Zgrupowanie zaczyna się w poniedziałek, mecz jest w piątek. Tak wygląda mikrocykl analityczny od poniedziałku do piątku:
Poniedziałek. Zawodnicy zjeżdżają z klubów, część grała w niedzielę 90 minut, więc pierwszy trening nie idzie na pełnym ogniu. To dobry dzień na analizę własnego zespołu i pierwszą analizę formacyjną: przedstawiam obrońcom główne założenia na ten tydzień.
Wtorek i środa to główne treningi. We wtorek pracujemy nad atakowaniem, w środę nad bronieniem.
Odprawa przed treningiem trwa około 20 minut i ma zawsze ten sam układ: jak przeciwnik broni (we wtorek) albo atakuje (w środę), jak my chcemy na to odpowiedzieć naszym modelem gry i co w związku z tym robimy za chwilę na boisku. Po treningu oglądamy trening.
W środę dochodzą spotkania indywidualne albo formacyjne.
Czwartek to kluczowe zachowania i stałe fragmenty gry. Do tego analiza indywidualna: własnego zawodnika i rywala, z którym zagra 1 na 1.
Piątek to dokończenie stałych fragmentów i mecz. W trakcie meczu i w przerwie analiza live: dwie, trzy informacje, które mogą zmienić drugą połowę.
Trzy zasady, które to spinają:
Przez sześć lat koordynowałem analizę w Akademii Legii Warszawa. Tam praca była długoterminowa: punktem wyjścia był rozwój zawodnika i drużyny, a przeciwnik pojawiał się w tle, głównie w piątek.
W Kadrze jest odwrotnie: mamy tydzień, w piątek gramy mecz, który chcemy wygrać, więc punktem wyjścia jest analiza przeciwnika, a z niej wynika, co trenujemy. Im starsza kategoria wiekowa i im wyższy poziom, tym więcej analizy przeciwnika. W młodszych rocznikach - mniej, i to jest w porządku.
Większość trenerów, z którymi rozmawiam, ma sztab dwuosobowy, pracuje na kilka etatów i nie ma analityka. Ten sam schemat da się zmniejszyć. Nie zaczynałbym od przeciwnika ani od długiej analizy pomeczowej. Zaczynałbym od trzech rzeczy.
Gdybym miał wybrać jedną odprawę w tygodniu, byłaby to analiza formacyjna. Podzielcie się w sztabie pozycjami: Ty bierzesz obrońców, asystent pomocników. Każdy robi jedną odprawę dla swojej grupy, 5-7 zawodników, kilka klipów z bronienia i kilka z atakowania.
W takiej grupie można wejść w detale i porozmawiać, a nie tylko pokazać. Połowy drużyny nie interesuje, czy kryliście w polu karnym indywidualnie czy strefowo - obrońców interesuje bardzo. Dwie odprawy formacyjne w tygodniu i dwunastu zawodników ma zaopiekowaną swoją pozycję.
Masz 30 minut w tygodniu dla sztabu? Obejrzyjcie razem część główną jednego treningu, na przykład środowego. Każdy opowie, nad czym pracował ze swoją grupą. Z tych 30 minut wyjdą 2-3 klipy, które pokażecie zespołowi w piątek, przed kolejnym treningiem albo przed meczem.
Mały nakład pracy i coś, co naprawdę da się wdrożyć od razu.
Typowa analiza własnego zespołu jest według mnie trochę przereklamowana. Zabiera weekend, kończy się odprawą o wszystkich fazach gry dla całej drużyny, a potem wychodzimy na trening regeneracyjny i niewiele z tego zostaje. Wolę rozłożyć ją na trzy, cztery mikroanalizy w tygodniu.
Jak to wygląda w praktyce: przed wtorkowym treningiem o bronieniu zawodnicy dostają jeden klip z meczu. Prośba jest jedna: patrzcie na zawodnika najbliżej piłki. W pierwszej akcji jest na pół gwizdka - piłka leci, a on truchta. W drugiej jest tak, jak chcemy: piłka leci, sprint, zamknięty środek.
Dwa klipy, jedna informacja. Za chwilę w małej grze wystarczy przypomnieć: „jak piłka leci - sprint”, i każdy wie, o co chodzi. Niski nakład pracy, wysoki efekt.
Jeśli masz dostęp do meczów przeciwnika, dołóż mikrodozowanie: jedna, dwie rzeczy przed treningiem albo w jego trakcie („ich struktura w budowaniu to…, więc nasza to…”). Tylko tyle.
Podobnie stałe fragmenty gry - na poziomie amatorskim zostawiłbym je na koniec kolejki - najpierw niech zadziałają formacyjna, trening i mikroanalizy.
Mikrocykl analityczny to nie kolejna lista zadań dla analityka. To prosta tabela: dni tygodnia w wierszach, analizy w kolumnach, przy każdej imię osoby ze sztabu, która ją robi. W Kadrze wypełniamy ją w całości, bo mamy do tego ludzi.
W małym sztabie wystarczą trzy pola: analiza formacyjna, 30 minut analizy treningu i mikroanaliza przed treningiem.
🎯 Mniej analiz, ale każda z konkretnym miejscem w tygodniu - to działa lepiej niż jedna wielka odprawa w poniedziałek.
Jeśli chcesz zaplanować taki mikrocykl dla swojego sztabu i dostać do niego feedback, robimy to w Mentoringu Analiza PRO - opisuję program tutaj: analiza.pachelski.com/wideo
Kurs analizy i taktyki piłkarskiej dla trenerów i analityków. System z Legii Warszawa i Kadry Polski U-20. Mentoring Analiza PRO -zapisy otwarte.
Gdybyś musiał wybrać - motoryka czy taktyka?
Kuba Zapaśnik - trener, z którym wygrywaliśmy Mistrzostwo Polski U15 - odpowiedział bez wahania: "Staram się spełniać cel motoryczny. Ale jeżeli miałbym wybrać - zawsze wybiorę, żeby zgadzały się tematy taktyczno-techniczne."
Gdybym mógł cofnąć czas i dać sobie coś 10 lat temu – byłby to ten kurs.
Kompleksowy program z analizy w piłce nożnej - wszystko w jednym miejscu. Od narzędzi, przez taktykę, po komunikację. Mentor z feedbackiem. Praktyka z top poziomu. Gotowe portfolio.
Teraz chcę to dać innym.
Wszystko, czego mi brakowało, gdy przedzierałem się przez multum informacji do Kadry Polski i Legii.
Jeśli chcesz zostać specjalistą od analizy – przesyłam link umówienia spotkania.
1 stycznia 2026
Nowy rok, dobry moment na szczerość.
Po 6 latach zakończyłem codzienną pracę w Akademii Legii Warszawa.
Nowa droga przede mną.
Po 6 latach podjąłem decyzję o odejściu z Legii Warszawa.
Tym razem zapraszam Cię do wywiadu, który zdecydowanie wykracza poza tematykę boiska. To nie była typowa rozmowa o piłce, szkoleniu czy procesach treningowych. Owszem, kilka takich wątków się pojawiło – ale sedno tej rozmowy to coś znacznie głębszego.
To już mój 6. sezon w Legii Warszawa.
Jedną z największych wartości pracy w tak dużym klubie jest to, że co roku walczysz o najwyższe cele.
Od kilku lat mam zaszczyt zarządzać Departamentem Analizy Szkoleniowej w Akademii Legii Warszawa. Jednym z naszych stałych działań jest organizacja Szkoleń i Dni Otwartych, które odbywa się dwa razy w roku. Podczas tego wydarzenia otwieramy drzwi naszej Akademii i dzielimy się naszą codzienną pracą z szerszą społecznością. Dla uczestników jest to nie tylko szansa na poznanie naszego funkcjonowania, ale także na doświadczenie atmosfery i dynamiki, która nas napędza.
Jak efektywnie wdrożyć zdobytą wiedzę w praktykę pracy z zawodnikami?
Przekonuje mnie koncepcja nauki "LEARN BY DOING" (NAUKA PRZEZ DZIAŁANIE). Ta idea skupia się na praktycznym doświadczeniu jako głównym sposobie nauki. Jak w pełni wykorzystać tę koncepcję w kontekście sportu, zarządzania Akademią?
Aby przekonać innych do podjęcia wyzwania, potrzebujemy czegoś więcej niż tylko słów.
Najlepszym sposobem na zainspirowanie innych jest PROWADZENIE PRZEZ PRZYKŁAD.
Zastanawiasz się, jak najefektywniej ocenić postępy swojego zespołu i czy udało się Wam rozwijać się w obszarze, który jest kluczowy dla Waszej Drużyny czy Akademii?
Aby skutecznie monitorować postępy i osiągać cele, oprócz analizy bieżącej, warto sięgnąć po twardą bazę danych i przeprowadzić Analizę Długoterminową.
Czym jest mikrodozowanie? Jak wygląda w praktyce? Gdzie najlepiej je przeprowadzić i czy przygotowanie do niego wymaga wiele czasu?
Jedno jest pewne - mikrodozowanie ma znaczący wpływ na zawodników. Jest to forma szybka, konkretna i efektywna - czy można chcieć czegoś więcej?
W jednym z podcastów usłyszałem pytanie, które głęboko mnie zainspirowało: WHY SHOULD ANYONE FOLLOW YOU? To pytanie naprawdę zmusiło mnie do głębokiej refleksji. Ostatnio zastanawiałem się, jak wiele uwagi poświęcam ludziom wokół siebie, a jak wiele skupiam na sobie. To pytanie z podcastu było dla mnie bodźcem do zastanowienia się nad moimi priorytetami.
Miałem okazję być prelegentem w klubie Chemik Bydgoszcz, reprezentując Akademię Legii Warszawa. Tym razem skupiliśmy się na Fundamentach Gry - szczególnie na drugim fundamencie, czyli asekuracji ofensywnej (2 FGA).
Rozpocząłem nowy etap nauki w ramach Legia Sport Business Programme, gdzie zyskuję cenne doświadczenie od liderów w dziedzinie sportu i biznesu. W ostatniej sesji mówcy Tomasz Zahorski, Dariusz Mioduski, Jeremy Cottino, Jagoda Zakrzewska, i Michał Kanarkiewicz, podzielili się wiedzą na temat STRATEGII W BIZNESIE.
W ostatnim meczu Reprezentacji Polski U-20 spodziewaliśmy się wielu długich podań ze strony przeciwnika, a głównym obszarem pracy z obrońcami była obrona przed tym elementem. Jednym z aspektów, na które zwracaliśmy uwagę, było rozpoznanie momentu, w którym możemy przepuścić piłkę do asekuracji.
Zespoły Roberto De Zerbiego na nowo definiują futbol dzięki swojemu unikalnemu podejściu: kontratakują, posiadając piłkę w ataku pozycyjnym!
...czyli o stylu zarządzanie zespołem. Menadżer, który pełni również rolę wybitnego psychologa, budując równocześnie partnerskie relacje ze współpracownikami, jest zazwyczaj rzadkim zjawiskiem. Zwykle trudno znaleźć osobę, która skutecznie łączy obie te role.
Kontynuujemy omawianie taktycznych detali dotyczących obrońców. Warto podkreślić, że omawiany temat jest uniwersalny i może być stosowany na boisku niezależnie od pozycji zawodników. W poprzednich rozważaniach skupiliśmy się na skracaniu dystansu i obniżaniu sylwetki. Teraz skoncentrujmy się na kolejnych aspektach ważnych w grze 1x1 w obronie, gdy przeciwnik stosuje grę po trójkącie
Granica między wygraną a przegraną jest niezwykle delikatna i cienka. Doskonałym przykładem może być sytuacja Legii Warszawa w 2023 roku. Spośród 18 meczów rozegranych od stycznia do czerwca, aż 12 (66%!) zakończyło się różnicą wyniku nieprzekraczającą jednej bramki. To zadziwiający fakt, który ukazuje, jak małe szczegóły mogą mieć ogromne znaczenie w profesjonalnym futbolu. Często to właśnie niuanse i ostatnie chwile meczu decydują o wyniku. Kluby inwestują ogromne kwoty w pozornie drobne aspekty, szukając elementów, które mogą dać im przewagę nad konkurentami. Niestety, kultura organizacyjna często jest zaniedbywana, pomimo że ma nieoceniony wpływ na długoterminowy sukces.
Skupiać się na korzeniu, a nie na owocu, to kluczowe podejście nie tylko w ogrodzie, ale także w sporcie i życiu. Często skupiamy swoją uwagę na efektach końcowych, na tym, jak zachwycająco prezentują się owoce triumfu, tymczasem zapominamy o fakcie, że to właśnie starannie pielęgnowane korzenie stanowią fundament i źródło tego sukcesu.
Jak już wspomniałem w jednym z moich poprzednich wpisów, jednym z moich głównych zadań w reprezentacji Polski, a także w ubiegłym sezonie w drugiej drużynie Legii Warszawa, było szkolenie środkowych obrońców.
Koncentrowałem się przede wszystkim na ich zachowaniach w fazie obronnej. W ciągu kolejnych wpisów chciałbym podzielić się z Wami najważniejszymi zasadami gry na tej pozycji, na które zwracałem uwagę zawodnikom. Z tej inicjatywy powstaje cykl "Taktyki z Pachelskim", w którym regularnie będę analizował wybrane aspekty gry.
Po ostatnim zwycięstwie naszej drużyny, przypominam sobie słowa Johna Woodena o sukcesie. Sukces to dążenie do doskonałości i wewnętrzna satysfakcja z maksymalnego wykorzystania swojego potencjału.
Niezależnie czy prowadzę zespół czy działam w organizacji, pracę rozpoczynam od wyznaczania wartości jakimi będziemy się kierować. W jednym z wywiadów jaki możesz zobaczyć poniżej mówię o wartościach jakie powinnyśmy prezentować w klubie. To był ważny element przekazu nie tylko do kibiców, ale też do zawodników. Ważne, aby stworzyć te wartości wspólnie, aby spajały one zespół.
W reprezentacji Polski w ubiegłym sezonie jednym z moich zadań była praca ze środkowymi obrońcami. Skupiałem się głównie na fazie bronienia, gdyż tego wymagali przeciwnicy, z którymi przychodziło nam się mierzyć. Również ze sztabem podjęliśmy decyzje, że będzie to główna faza, na którą stawiamy nacisk.
Podstawą pracy z drużyną jest poznanie ludzi z którymi współpracujemy. Mam tu na myśli nie tylko zawodników ale i sztab trenerski. Jednym z metod jaka może nam pomóc są typy temperamentów: flegmatyk, melancholik, sangwinik, choleryk. Temat na większy wykład. Dla mnie to był game changer w życiu osobistym i zawodowym.
Bądźmy w kontakcie. Napisz e-mail lub zadzwoń.
Konstancin Jeziorna 05-520
Tel.: 694 853 382
E-mail: lukasz.pachelski@gmail.com