Analiza i taktyka
Temperamenty zawodników: jak rozmawiać z każdym z nich

Temperamenty zawodników to pierwsza rzecz, którą warto znać, zanim zaczniesz rozmawiać z zawodnikiem o jego grze. Ten sam klip pokazany czterem zawodnikom to u mnie cztery różne rozmowy, bo każdy z nas potrzebuje innego bodźca i innej komunikacji. Pokażę Ci, jak rozmawiam z każdym z czterech typów i jak potem w 4 krokach ustalam z zawodnikiem cel na mecz.
Dlaczego ten sam komunikat nie działa na każdego
Nie jestem psychologiem i nie potrzebuję kompletnego raportu o zawodniku. Muszę tylko wiedzieć, z kim rozmawiam. Żaden z tych typów nie jest lepszy od drugiego. Chodzi o to, żeby mówić językiem tej drugiej osoby.
Najbardziej przydaje mi się to w odprawie indywidualnej, ale nie tylko tam. Tak samo jest w pracy ze sztabem i na odprawie dla całej drużyny, gdzie w jednej sali siedzą wszystkie cztery typy.
Test temperamentu: pierwszy krok, który zajmuje 5 minut
Korzystam z prostego testu 4 temperamentów Hipokratesa. Jest bezpłatny i trwa 5 minut. Nie jest bardzo kompleksowy, ale pozwala zobaczyć, jaki masz zespół, i spróbować dopasować się do zawodników. Traktuję go jako pierwszy krok, nie jako pełny obraz człowieka.
Popularniejszy jest DISC, w którym typy mają kolory (choleryk to czerwony, sangwinik żółty), ale jest płatny. Dla mnie sam test temperamentów był jednym z game changerów, nie tylko w pracy.
Jak rozmawiać z każdym temperamentem

Choleryk: jeden konkret
Dominujący, szybki, zadaniowy, liczy się dla niego efekt. Daję mu jeden komunikat, z którym ma iść na trening: „jak jest 1 na 1, to zawsze wyhamowujesz. Koniec”. Bez historyjek i żartów. Gdy dopytuje, nie traktuję tego jak ataku - po prostu chce doprecyzować.
Sangwinik: obrazowo i krótko
Entuzjastyczny, emocjonalny, chce być w centrum i łatwo się rozprasza. Mówię obrazowo, z energią i krótko, można z żartem. Pilnuję, żeby nie przejął odprawy, a na koniec daję konkret, bo szczegółów nie zapamięta.
Melancholik: szczegóły i precyzja
Dokładny, analityczny, perfekcjonista. Prosty komunikat to dla niego za mało. Potrzebuje szczegółów, danych i logiki, a najlepiej też wyjścia na boisko, żeby to sprawdzić. Mówię precyzyjnie, w czasie, metrach i liczbach: „15:15” zamiast „za 10 minut”. I dotrzymuję słowa, bo pamięta obietnice.
Flegmatyk: spokój i czas
Spokojny, potrzebuje czasu, unika konfliktów. Nie naciskam, nie przyspieszam sztucznie, nie krzyczę i nie podkreślam stawki meczu. Daję przestrzeń do przemyślenia i pytam, czy dobrze się z tym czuje. Pomaga poczucie bezpieczeństwa i proste „jesteśmy razem”.
Mój temperament i błąd, który sam popełniam
W teście wychodzi mi choleryk z domieszką sangwinika. Trudno mi zrobić small talk na początku rozmowy, bo od razu idę do konkretu. Uwagi do prac domowych daję szybko: popraw to, popraw to, popraw tamto. Robię to bez nacisku emocjonalnego i bez oceny, ale czasami jest to odebrane jako atak.
Tak samo z pytaniami. Dla mnie pytanie to potrzeba doprecyzowania, a wiele osób traktuje je jako atak personalny. Moja intencja była zupełnie inna, ale druga osoba jej nie słyszy. Dlatego staram się doprecyzować, o co mi chodzi, i podejść z większą łagodnością, szczególnie do osób o innych temperamentach.
Cel na mecz: rozmowa w 4 krokach (model A4)
Trener prosi Cię, żebyś wyznaczył zawodnikowi cel na mecz. Zamiast od razu pytać „jaki cel sobie wyznaczasz?”, prowadzę rozmowę modelem A4:
- Analiza - wchodzę w buty zawodnika: „Co działało u Ciebie w ostatnich meczach?”, „Gdzie widzisz przestrzeń do poprawy?”.
- Aspiracje - problem zamieniam w cel: „Jak wyglądałby Twój najlepszy mecz?”, „Z czego chcesz być zadowolony po meczu?”.
- Alternatywy - bez presji, hipotetycznie, co dobrze działa przy flegmatykach: „Co konkretnie może zrobić zawodnik na Twojej pozycji, żeby to osiągnąć?”.
- Action plan - dopiero tutaj konkret, na który choleryk czeka od początku: „Daj mi dwa konkretne zachowania, które chcesz zrealizować, i ustalmy, jak to sprawdzimy”.
Przykład ze skrzydłowym. Analiza: mało dośrodkowań, często schodził do środka. Aspiracja: chce być aktywny na skrzydle i groźny w ostatniej tercji. Alternatywy: ustawiać się wyżej, prosić o piłkę wcześniej, częściej wbiegać za plecy. Action plan: minimum 4 wbiegnięcia za plecy, gdy jest piłka otwarta.
Cel w 100% pod kontrolą zawodnika
„Strzel gola” to zły cel, bo zależy też od przeciwnika i zespołu. Dobry cel jest częsty, powtarzalny i całkowicie zależy od zawodnika. Nie musi być geniuszem piłki, ale zawsze może zareagować po stracie.
Rozmawiałem kiedyś z zawodnikiem, którego frustrowały cele, bo wyznaczał sobie „strzelić gola”. Zapytałem, kiedy jest zadowolony po meczu i na jakie zachowania ma 100% wpływu. Sam ustalił: w każdej akcji po stracie pressing i doskok. Spróbował jeszcze raz, z luzem, i cel spełnił. Model A4 uratował mnie w tej rozmowie.
Niższe wymagania, krótszy okres
Zamiast „miałeś 5 dośrodkowań, teraz 6” lepiej obniżyć wymagania i skrócić okres. Jeśli ma średnio pięć dośrodkowań, daj mu dwa na połowę. Najkrótszy sensowny okres w piłce to właśnie połowa meczu.
Podsumowanie
Temperament nie mówi Ci, co przekazać zawodnikowi - mówi Ci, jak to zrobić, żeby to usłyszał. Choleryk dostaje jeden konkret, sangwinik energię i krótki komunikat, melancholik szczegóły, a flegmatyk spokój i czas. Cel na mecz ustalasz z zawodnikiem w 4 krokach i dopiero na końcu dochodzisz do konkretu.
🎯 Nie zmieniam tego, co chcę przekazać - zmieniam to, jak to mówię.
Takie analizy wysyłam co czwartek w newsletterze „Prosto ze sztabu”. Na start dostajesz dwa nagrania w prezencie: webinar „Analiza live jak w topowych klubach - system, który możesz skopiować” i analizę live finału Ligi Mistrzów Inter - PSG. Odbierzesz je tutaj: pachelski.com/prezent.
Mentoring Analiza PRO
Chcesz poukładać własny proces analizy?
Tego systemu uczę w programie mentoringowym - w grupie ok. 20 osób, ze spersonalizowanym feedbackiem do prac domowych.